Dwa ogniwa, ta sama półka i niemal ta sama cena: EVE INR21700/50PL i Reliance INR21700-RS50. Oba 21700, oba ~5 Ah, oba z deklarowanym prądem maksymalnym 70 A. Zamiast przepisywać karty katalogowe, wzięliśmy oba modele do ręki: rozładowaliśmy je w pełni prądami 30 A i 35 A z rejestracją napięcia i temperatury, zmierzyliśmy rezystancję wewnętrzną metodą AC i zważyliśmy po 10 sztuk z partii. Poniżej wszystko, co z tego wynika.
Od razu uczciwie: oba ogniwa znajdziesz w naszej ofercie, więc nie mamy interesu w przechylaniu szali na czyjąkolwiek stronę. Ta recenzja ma pomóc dobrać ogniwo do projektu – nie sprzedać konkretny model.

Najkrócej, jak się da
Pojemnościowo i energetycznie to remis. Przy 35 A odrobinę więcej oddał Reliance, a przy 30 A EVE. W obu przypadkach różnica wynosi około pół procenta, czyli mniej, niż potrafią różnić się dwa egzemplarze tego samego modelu. Oba ogniwa przy 30 A do 2.8V oddają 97–98% pojemności znamionowej, co jak na tak mocne obciążenie jest świetnym wynikiem, i oba grzeją się do ~76 °C przy pełnym rozładowaniu.
Realna, powtarzalna różnica jest jedna: Reliance RS50 ma o ~13% niższą rezystancję wewnętrzną (2,95 vs 3,39 mΩ w naszym pomiarze AC), dzięki czemu pod dużym prądem trzyma napięcie o ~50 mV wyżej. Do tego dochodzą przewagi „papierowe”: szybkie ładowanie 3C z gotowym profilem 15-minutowym i certyfikacja pracy do −40 °C. EVE odpowiada wyższą pojemnością znamionową, marką dużego producenta i, co ciekawe, niższą realną masą, wbrew temu, co sugerują karty.
Cena? Praktycznie identyczna, łącznie z kosztem jednej watogodziny. Wybór jest więc czysto techniczny.
Co obiecują producenci. Karty obok siebie
| Parametr | EVE INR21700/50PL | Reliance INR21700-RS50 |
|---|---|---|
| Pojemność znamionowa (0,2C do 2,5 V) | 5000 mAh | 4950 mAh |
| Napięcie znamionowe / okno pracy | 3,60 V / 2,50–4,20 V | 3,60 V / 2,50–4,20 V |
| Rezystancja wewnętrzna (AC 1 kHz) | ≤ 5,0 mΩ | ≤ 4,0 mΩ |
| Maks. prąd rozładowania | 70 A (14C), odcięcie 75/80 °C | 70 A, odcięcie 80 °C |
| Maks. prąd ładowania | 10 A (2C) | 15 A (3C) |
| Szybkie ładowanie | brak profilu w karcie | 15 min do 80% SOC (profil schodkowy) |
| Masa (katalogowo) | ≤ 68,0 g | ≤ 67,0 g |
| Zakres temperatur rozładowania | −20…80 °C | −40…80 °C |
| Żywotność (400 cykli ≥ 60%) | rozład. 40 A, ład. 2C | rozład. 40 A, ład. 1,6C oraz rozład. 30 A, ład. 3C |
| Cykle w niskich temperaturach | brak danych | 0 °C: 200 cykli ≥ 80%; −10 °C: 50 cykli ≥ 80% |
| Test zgniatania (13 kN, UL1642) | brak w karcie | tak |
| Test niskiego ciśnienia (UN38.3) | tak | brak w karcie |
Na papierze Reliance gra agresywniej: niższa rezystancja, ładowanie 3C, mróz do −40 °C i aż cztery udokumentowane reżimy cykliczne. EVE pisze kartę zachowawczo, ale daje wyższą pojemność znamionową i formalną gwarancję. Tyle obietnice — sprawdźmy, co pokazały pomiary.
Jak testowaliśmy
Każde ogniwo naładowaliśmy do pełna (4,20 V) i rozładowaliśmy prądem stałym w dwóch osobnych testach: 30 A (6C) i 35 A (7C), z ciągłą rejestracją napięcia, prądu i temperatury powierzchni ogniwa. Test 35 A prowadziliśmy do ~3,0 V pod obciążeniem, test 30 A głębiej (do ~2,8 V – warto o tym pamiętać przy porównywaniu pojemności między prądami; porównania między ogniwami przy danym prądzie są w pełni miarodajne, bo warunki były identyczne). Niezależnie zmierzyliśmy rezystancję wewnętrzną metodą zmiennoprądową (AC, jak w kartach katalogowych) oraz zważyliśmy po 10 sztuk każdego modelu.
Pojemność i energia: remis, jakiego się nie spodziewaliśmy
| Reliance RS50, 30 A | EVE 50PL, 30 A | Reliance RS50, 35 A | EVE 50PL, 35 A | |
|---|---|---|---|---|
| Oddana pojemność | 4835 mAh (do 2.8V) | 4852 mAh (do 2.8V) | 4338 mAh (do 3.0V) | 4300 mAh (do 3.0V) |
| % pojemności znamionowej | 97,7% do 2.8V | 97,0% do 2.8V | 87,6%* do 3.0V | 86,0%* do 3.0V |
| Oddana energia | 16,75 Wh | 16,85 Wh | 15,23 Wh | 15,12 Wh |
| Średnie napięcie pod obciążeniem | 3,465 V | 3,472 V | 3,511 V | 3,518 V |
| Czas rozładowania | 9,67 min | 9,70 min | 7,43 min | 7,37 min |
| Temperatura maksymalna | 77,4 °C | 76,2 °C | 76,2 °C | 76,3 °C |
* Test 35 A kończony przy ~3,0 V pod obciążeniem, więc te wartości są zaniżone względem katalogowej metody (2,5 V)
I tu pierwsza ciekawostka, która mówi więcej niż niejedna tabela: zwycięzca zależy od testu. Przy 35 A minimalnie więcej oddał Reliance (+0,9% pojemności, +0,7% energii), przy 30 A – EVE (+0,4% i +0,6%). Różnice tej skali mieszczą się w typowym rozrzucie między egzemplarzami jednego modelu. Uczciwy wniosek może być tylko jeden: pojemnościowo te ogniwa są nierozróżnialne, a kupując którekolwiek, dostajecie realne ~4,85 Ah przy ciężkim obciążeniu 30 A, czyli 97–98% tego, co obiecuje karta. Jak na rozładowanie 6C to znakomity rezultat i dowód, że klasa „5 Ah / 70 A” nie jest tu marketingową przesadą.
Krzywe rozładowania

Wszystkie cztery przebiegi układają się w jedną opowieść. Przez całą środkową część krzywe obu ogniw przy danym prądzie pokrywają się niemal idealnie – momentami EVE biegnie włos wyżej, w końcówce dłużej ciągnie Reliance. Wyraźna różnica jest tylko na samym początku: Reliance startuje wyżej (przy 35 A: 3,953 V wobec 3,901 V; przy 30 A: 3,979 V wobec 3,935 V).
Rezystancja wewnętrzna: jedyna prawdziwa różnica potwierdzona dwiema metodami
Nasz pomiar AC dał 2,95 mΩ dla Reliance RS50 i 3,39 mΩ dla EVE 50PL. Oba wyniki z dużym zapasem mieszczą się w limitach producentów (odpowiednio ≤4,0 i ≤5,0 mΩ) co jest dobrą wiadomością o jakości obu partii, ale różnica ~13% na korzyść Reliance jest jednoznaczna.
Drugą, niezależną miarą jest rezystancja stałoprądowa wyliczona ze spadku napięcia w chwili przyłożenia obciążenia: ~7,1–7,4 mΩ dla RS50 i ~8,6–9,1 mΩ dla 50PL (wartości DC są z natury wyższe od AC, bo obejmują też polaryzację ogniwa pod prądem). Kierunek ten sam, przewaga podobna.
Co to daje w praktyce? Pod prądem 30–35 A pakiet z RS50 będzie trzymał napięcie o ~45–50 mV na ogniwo wyżej, czyli odda tę samą moc przy odrobinę mniejszym prądzie i odrobinę mniejszych stratach. Przy umiarkowanych obciążeniach różnica jest niezauważalna — przy ciągłej, ciężkiej pracy działa na korzyść Reliance.
Temperatura

Termicznie różnic między modelami praktycznie nie ma – i przy 30 A, i przy 35 A oba ogniwa rozgrzewają się z ~25 °C do 76–77 °C na koniec pełnego rozładowania. Zaskakiwać może, że 30 A wcale nie jest „chłodniejsze”: owszem, ogniwo grzeje się wolniej, ale pracuje o ponad dwie minuty dłużej i schodzi głębiej, więc na metę dociera w to samo miejsce.
Płynie z tego wniosek ważniejszy niż samo porównanie: już prąd 30–35 A doprowadza te ogniwa, bez aktywnego chłodzenia, dokładnie do progu ochrony termicznej (zalecane odcięcie EVE to 75 °C, twardy limit obu producentów – 80 °C). Katalogowe „70 A” trzeba więc czytać jako prąd szczytowy, limitowany temperaturą – przy 70 A ogniwo osiągnęłoby limit po kilkudziesięciu sekundach i oddało tylko część pojemności. Dotyczy to w równym stopniu obu modeli. Projektując pakiet pod ciągłe wysokie obciążenie, traktujcie ~35 A na ogniwo jako rozsądny sufit pracy ciągłej, a wszystko powyżej – jako tryb impulsowy albo zadanie dla aktywnego chłodzenia.
Masa i energia właściwa: waga mówi co innego niż karty
Tu mała niespodzianka. Według kart lżejszy powinien być Reliance (≤67,0 g wobec ≤68,0 g u EVE). Nasza waga – po 10 sztuk z partii – pokazała odwrotnie: EVE 50PL średnio 65,63 g, Reliance RS50 średnio 66,20 g. Oba modele z zapasem poniżej limitów, ale to EVE jest realnie o ~0,6 g lżejsze na ogniwie. W pakiecie 100 sztuk to 57 g różnicy, czyli niewiele, ale w drugą stronę, niż sugerują dokumenty.
Po przeliczeniu energii z naszych testów przez realne masy energia właściwa wychodzi praktycznie identyczna: przy 35 A 230 Wh/kg dla obu (230,1 vs 230,4), przy 30 A 253 wobec 257 Wh/kg z minimalnym wskazaniem na EVE. Kolejny remis.
Ładowanie: tu Reliance odjeżdża
Pierwsza kategoria bez remisu. EVE 50PL ładuje się maksymalnie prądem 10 A (2C) i na tym karta kończy temat. Reliance RS50 dopuszcza 15 A (3C), a do tego podaje gotowy, sprawdzony profil szybkiego ładowania w 15 minut do 80% SOC (schodkowo 10 → 16 → 20 → 10 A, z ochroną 4,2 V i 55 °C). Co ważne, Reliance udokumentował też żywotność przy takim traktowaniu: 400 cykli z ładowaniem 3C i wynikiem ≥60% pojemności – czyli tym samym kryterium, które EVE deklaruje przy łagodniejszym ładowaniu 2C.
Jeśli budujecie coś, gdzie liczy się czas przestoju – pakiety wymienne, drony – to jest argument, który realnie zmienia użyteczność produktu.
Mróz i żywotność: przewaga w dokumentacji
Reliance certyfikuje rozładowanie do −40 °C (EVE: do −20 °C) i jako jedyny podaje dane cykliczne w chłodzie: 200 cykli przy 0 °C i 50 cykli przy −10 °C z zachowaniem ≥80% pojemności. Tabel temperaturowych obu producentów nie da się porównać wprost (EVE testuje prądem 10 A, Reliance – 40 A, każdy względem własnej bazy), ale sam fakt, że Reliance pokazuje 90% pojemności przy −20 °C przy czterokrotnie wyższym prądzie testu, mówi sporo o pewności siebie producenta w niskich temperaturach.
Jedno zastrzeżenie, żeby było uczciwie: bogatsza dokumentacja to dowód lepszego scharakteryzowania ogniwa, a nie automatycznie dłuższego życia. Oba modele mają to samo bazowe kryterium 400 cykli ≥60% przy ciężkim rozładowaniu 40 A. Po prostu Reliance odpowiada na więcej pytań z góry.
Bezpieczeństwo i certyfikaty
Standardowy komplet mają oba ogniwa: UN38.3, IEC62133 i UL1642 (przegrzanie 130 °C, przeładowanie, zwarcie, upadek). Reliance dokłada udokumentowany test zgniatania (13 kN) i wyjątkowo rozbudowane wytyczne integracji z BMS-em, a EVE test niskiego ciśnienia (transport lotniczy/wysokość).
Ceny: identyczne aż do przesady
Aktualny cennik obu ogniw w naszym sklepie (stan na 10.06.2026):
| Ilość | Reliance RS50 | EVE 50PL |
|---|---|---|
| od 1 szt. | 23,90 zł | 23,90 zł |
| od 8 szt. | 21,90 zł | 21,90 zł |
| od 24 szt. | 19,69 zł | 19,36 zł |
| od 130 szt. | 18,69 zł | 18,79 zł |
| od 200 szt. | — | 17,99 zł |
| od 260 szt. | 17,79 zł | 17,69 zł |
Przeliczając na zmierzoną energię, koszt jednej watogodziny przy zakupie hurtowym to 1,17 zł/Wh dla obu modeli – różnica 0,2%. Cena nie rozstrzygnie tego pojedynku. To dobrze, bo decyzja powinna zapaść na argumentach technicznych.
Werdykt
Po testach rozładowania, pomiarach rezystancji i ważeniu partii obraz jest klarowny: to dwa równorzędne, bardzo udane ogniwa klasy 5 Ah. W pojemności, energii, termice i cenie dzieli je mniej niż rozrzut produkcyjny.
Różnice, które zostają, są za to konkretne:
Reliance RS50 wybierzcie, gdy:
- pakiet ma pracować ciągle pod dużym prądem – niższa rezystancja (2,95 vs 3,39 mΩ) to ~50 mV więcej na ogniwie pod obciążeniem 35 A i mniej strat,
- liczy się szybkie ładowanie – 3C i 15-minutowy profil do 80% z udokumentowaną żywotnością,
- urządzenie zobaczy prawdziwy mróz – certyfikacja do −40 °C i dane cykliczne w chłodzie.
EVE 50PL wybierzcie, gdy:
- priorytetem jest renoma i skala producenta oraz przewidywalność kolejnych partii,
- walczycie o każdy gram, bo EVE jest minimalnie lżejsze (65,6 vs 66,2 g),
- obciążenia są umiarkowane (do ~30 A), gdzie różnica rezystancji i tak nie gra roli.
A jeśli po prostu szukacie mocnego, pojemnego 21700 do typowego projektu, bierzcie to, które jest pod ręką w lepszej cenie na Waszym progu ilościowym. Z czystym sumieniem: przetestowaliśmy oba i oba bronią się liczbami.
Metodologia i zastrzeżenia: rozładowania wykonano na trzech egzemplarzach każdego modelu na prąd (łącznie 12 testów, a wyniki są uśrednione), z rejestracją napięcia, prądu i temperatury powierzchni; test 35 A do ~3,0 V, test 30 A do ~2,8 V pod obciążeniem – stąd pojemności przy 35 A są konserwatywne względem katalogowej metody (0,2C do 2,5 V). Masy to średnie z 10 sztuk na model; rezystancja mierzona metodą AC, zgodnie z metodyką kart katalogowych. Specyfikacje zgodne z kartami: EVE PBRI-INR21700/50PL-D06-01 rev. A (11.2025) i Reliance INR21700-RS50 A0 (01.2025). Ceny aktualne na dzień publikacji i mogą ulec zmianie.
